Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!

"[...] wyszedłszy na Zawrat, każdy przyzna, że choćby dwa razy jeszcze większe trudy trzeba było ponosić, aby się wydostać na wierzch, warto było to uczynić, aby użyć widoku i doznać wrażenia słowami nieokreślonego, tym bardziej na zmysły oddziaływującego, że się nagle wydostajemy z dzikiej kotliny koło Zmarzłego na grzbiet, gdzie się na raz odsłania nam cudowny, uroczy, świat górski, który wprowadza w podziw i uwielbienie obszaru wypełnionego dolinami, jeziorami, szczytami, po za któremi oko ginie w równinach liptowskich.
Pod nami początek doliny Pięciu Stawów, z których pierwszy Zadni, zwykle do połowy pokryty lodem, cały widny, z drugiego nazwanego Czarnym, część się tylko ukazuje z poza skał. Naprzeciwko nas olbrzymi Krywań zaczyna szereg szczytów dziko poszarpanych; następują turnie Grubego Wierchu, jakby jaka zapora świata, dalej Wierch pośredni, łączący się przełęczą z Spiglasem i z turnią Mięguszowską nad Morskiém Okiem, sterczącą w kształcie wyniosłej czuby urwistej, potem Rysy koło Czarnego Stawu (nad Morskiém Okiem); poprzed niemi poniżej Miedziane, których grań ku wschodowi po nad sobą ukazuje Gierlacha, najwyższy szczyt w całych Tatrach.
Szereg ten zakończa Zimna Woda (Kolbach), a dalszy widok ucina grzbiet wschodniej Zawratowej turni, co się rozkłada szeroko w dolinie Pięciu Stawów. Od zachodu rozpoczynają widok straszne turnie Świnnicy, dalej ciągnie się grań skalista Walentkowa, później Gładkie łączące się z Kotelnicą. Ponad Gładkiem widać dolinę Wagu z osadami a w dali zupełnie sinieją Niźnie Tatry na Liptowie." (Walery Eljasz: Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic, Poznań 1870)

* * *

"Stanąłem na przełęczy... świat czarów pode mną!
Wzrok zdumiony weń topię - podziw duszę tłoczy...
Dołem - stawy czernieją, jak piór pawich oczy,
W górze - pieśń! ... ale myślą stworzona nadziemną.

Pieśń runami granitów pisana przede mną!
Skamieniały sen Stwórcy, dumny sen, uroczy!
Tam - ku krańcom pustyni gwiazda dnia się toczy,
Płoną szczyty - tam z głębin wstaje wieczór ciemno.

Siadłem - cisza na górach - oko stawów drzymie,
Patrzę w Tatry, w te runy przedwiecznej zagadki;
Chciałbym przejrzeć, przeniknąć jej myśli olbrzymie.

Wiatr - bajarz lekkim palcem strunę marzeń trąca,
Z wolna uchodzą z serca goryczy ostatki,
O! tu siedzieć i słuchać, i dumać bez końca!"
(Franciszek H. Nowicki: Zawrat, 1891).

# • Dodano do galerii 30 września 2009Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 4329 (#197)
Zawrat spod Szpiglasowej Przełęczy
Rozległy wierzchołek Małołączniaka (2096 m), drugiego od wschodu szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Rozległy wierzchołek Małołączniaka (2096 m), drugiego od wschodu szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich.

"Z tego wierchu przedewszystkiem Krywań imponująco się przedstawia i rozpoczyna szereg turni od wschodu się piętrzących w najrozmaitszych kształtach. Prócz Łomnicy widać ztąd wszystkie najznaczniejsze szczyty, które wymieniam po kolei jeden za drugim, wiodąc wzrok od Krywania ku wschodowi: Krótka, Ostra, Hruby, Furkot, Szczyrbski, za nim dalszy a wyższy Szatan, Baszta Zadnia, tu jest przełom ponad przełęczą Koprową do doliny Mięguszowieckiej; potem wznosi się wierch Koprowy, i granią z nim połączony Mięguszowiecki. Za temi w dali wyglądają czubki Kończystej i Wysokiej. Obok Mięguszowieckiego wierchu z długą śnieżystą smugą stoją Rysy, a nad niemi piętrzy się król Tatr, Garłuchowski szczyt. Na wschód Rysom sąsiaduje Żabi wierch, a za temi wychylają się Staroleśna i Świstowa. Tu występuje naprzód wyrazisto Świnnica z dwoma czubami, za nią Kozi wierch i Granaty, z poza nich wyziera Lodowy. Potargana grań Granatów kończy się Żółtą Turnią, za którą Koszysta z Krzyżnem występuje. Z poza tejże widać jeszcze wierzchołki Murania i Hawrania.
Zwróciwszy się napowrót do Krywania, poniżej niego widzimy grupę gór z łagodnemi trawiastemi grzbietami, z pomiędzy których odznaczają się Krzyżne Liptowskie i Ciemnosmreczyński Wierch. Dolina nas tu oddzielająca od tych gór zowie się Cichą, od Cichego Wierchu, który się wznosi u jej początku, i dlatego czasem nasi górale całą tegoż nazwę przenoszą na dolinę, i zwią ją Wierchcichą. Poniżej Mięguszowieckiego szczytu uwydatnia się przełęcz Zawory, którędy idzie się na Krywań. Nim rzucimy wzrokiem na zachodnie Tatry, spotkamy się z przełomem nad Tatrami ku Liptowu, za którym się ukazują Niżnie Tatry, odrębne pasmo gór. Od zachodu trzeci szczyt Czerwonych Wierchów i z nich najwyższy Krzesanica, zasłania nam widnokręg. Warto puścić się na niego, bo bardzo blisko i bez trudów się nań dochodzi." (Walery Eljasz Radzikowski: Illustrowany przewodnik do Tatr i Pienin, Kraków 1886).

# • Dodano do galerii 10 maja 2011Rozmiar: 1,5 MBWyświetleń: 1048 (#1635)
Z Małołączniaka ku zachodowiKrywań z Małołączniaka
Na szczycie Łomnicy (2634 m). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na szczycie Łomnicy (2634 m).

"- Widok! zawołał pan Ludwik czatujący nań oddawna na wzniesieniu.
Wstaliśmy i walcząc z wichrem posunęliśmy się na miejsce otwarte.
Rzeczywiście ku zachodowi i północy pokazał się las grzbietów i piramid, groźne mury i baszty ducha zniszczenia, straszące swą wielomówną niemotą. Lodowy, Gierlach, Ganek, Wysoka, Mięguszowiecka, Rysy, Wołoszyn, a w dali gdzieś zakrzywiony Krywań, stały przed nami wyzywająco, dumnie, zimno, podobnie jak mówi Deotyma do ucieleśnionéj myśli potężnéj, bez odrobiony uczucia.
Wyzębione mury i wieżyce zrujnowanego świata, śnieżne całuny kryjące rany nielitościwym zębem czasu zadane, rozpadliny po których pełzną na dół okruchy styranych wielkości, ołowiane chmury grożące ciemnością, stworzyły scenę, która się domagała chóru niewidzialnych duchów z Fausta, aby ponuro i żałośnie z głębokości śpiéwały:
   Weh! Weh!
   Du hast sie zerstört,
   Die schöne Welt,
   Mit mächtiger Faust [...]"
(Bronisław Rajchman: Wycieczka na Łomnicę, odbyta pod wodzą prof. dra T. Chałubińskiego, Warszawa 1879).

# • Dodano do galerii 9 marca 2007Rozmiar: 1,6 MBWyświetleń: 8866 (#24)
Łomnica z Przełęczy pod Kopą
Wyżnia Krywańska Przehyba (1983 m). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wyżnia Krywańska Przehyba (1983 m).

Przed nami imponujący masyw Krywania (2496 m).

# • Dodano do galerii 9 marca 2006Rozmiar: 1,7 MBWyświetleń: 5581 (#86)
Rozstaje w Wielkim Żlebie pod Krywaniem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Rozstaje w Wielkim Żlebie pod Krywaniem.

W tym miejscu schodzą się szlaki wiodące na ten szczyt od Jamskiego Stawu i z Trzech Źródeł. Do wierzchołka jeszcze bita godzina marszu...

# • Dodano do galerii 9 marca 2006Rozmiar: 2,3 MBWyświetleń: 6366 (#56)
Krywań z Liptowa
Strona
1 2
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Sobota, 4 sierpnia 2007: W bazylice Matki Boskiej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu
Bazylika w Licheniu
1-Koscioly (budynki) powinny byc budowane skromnie, nowoczesnie, z telebimami do czytania piesni, dobrym naglosnieniem itp. i zeby bylo cieplo w zime, a upalnym latem nawet klimatyzowane. Te wielkie budowle sa bardzo kosztowne i ciezko je ogrzac w zimie. Bogu ktory jest Duchem nie potrzeba palacow! Marnotrawienie pieniedzy, lepiej przeznaczyc je np: na UNICEF. ( Jezus zburzyl swiatynie z [...] (wkod1)